Zmiana rozmiaru tekstu:

Projekt NCN OPUS 8

EKSPERTYZA SYGNATUR MALARSKICH

Projekt indywidualny, kierownik: prof. zw. dr hab. Tadeusz Widła

Coraz częściej muzealnicy i marszandzi zwracają się do ekspertów dokumentów o wykonanie badań autentyczności sygnatur na obrazach. A przecież nikt dotąd nie dowiódł, że metodyka ekspertyza dokumentów jest w takich sytuacjach wydolna; a przede wszystkim czy cechy pisma na obrazach mogą być ujmowane na sposób właściwy dla ekspertyzy pisma. Praca przedstawia wyniki badań empirycznych, podjętych dla rozwiązania tych kwestii; których przedmiotem było ok. 3 tysięcy sygnatur, spoczywających na obrazach o nie kontestowanej atrybucji, znajdujących się w zbiorach 82 kolekcji muzealnych. Analizą symptomatologiczną objęto:

  • Cechy opisujące gospodarowanie powierzchnią pisarską - położenie grafizmu (sygnatury/daty) na powierzchni, odstępy międzyliterowe, międzywyrazowe i międzywierszowe, nachylenie osi liter i wyrazów oraz budowę kątów międzygrammowych, rozmiary znaków i ich proporcje (stosunki wielkościowe) oraz figury tworzone przez obrysy punktów skrajnych (gladiolaże, etc.).
  • Cechy opisowe (konstrukcyjne), wyrażające modelunek znaków - ciągłość (ilość elementów tworzonych jednym przyłożeniem narzędzia pisarskiego), formowanie majuskuł i minuskuł, wysklepianie czasz i poligramm oraz wyoblanie pętlic, przyłączanie elementów bocznych do owali i do elementów wertykalnych, formowanie i sytuowanie znaków diakrytycznych, etc.
  • Cechy treściowo-językowe - obecność błędów pisarskich i ortograficznych, ksenizmów i interferencji wynikłych np. z pobytu w środowisku obcym językowo oraz innych zjawisk językowych.

Analiza ta wykazała, że grafizmy współtworzące przebadane sygnatury dają się ujmować i opisywać na sposób właściwy dla kryminalistycznej ekspertyzy pismoznawczej. Wyniki analizy symptomatologicznej, a w szczególności sposoby ujmowania cech przedstawiono w tekście przez ich wizualizację. Stwierdzono też, że i pozostałe badania wypowiedzi pisemnych na obrazach mogą być prowadzone na sposób właściwy dla tzw. technicznej ekspertyzy dokumentów i z użyciem sprzętu, jakim posługują się laboratoria kryminalistyczne. Możliwe jest więc ustalanie autorstwa sygnatur wg metodyki opracowanej przez kryminalistycznych pismoznawców; oczywiście z odpowiednią modyfikacją, konieczną z uwagi na nieswoiste podłoża oraz narzędzia i środki kryjące.

Dokonując wyboru metody, należy preferować metodę graficzno-porównawczą (graficzną); bo tylko za rezultaty właściwego jej stosowania nauka może ręczyć swym autorytetem. Procedura powinna być następująca: najpierw, po skompletowaniu odpowiedniego materiału porównawczego, należy poznać (właściwie ująć i opisać) cechy obrazujące nawyk pisarski autora sygnatur porównawczych oraz naturalną zmienność tego nawyku. Dopiero dysponując takim zasobem wiedzy można przystąpić do pismoznawczej analizy sygnatury o kwestionowanym autorstwie; rozważając w szczególności czy uformowana została przez działanie prawidłowości znamiennych dla nawyku pisarskiego autora sygnatur porównawczych. Tylko po wykonaniu wszystkich tych czynności, jakie składają się na tę metodykę, będzie można wyciągać miarodajne wnioski o autorstwie kwestionowanej sygnatury; a do ustaleń eksperta będzie można mieć zaufanie porównywalne z tym, jakim darzone są klasyczne ekspertyzy pismoznawcze.

Dla eksperta-pismoznawcy nie powinno mieć znaczenia czy ekspertyzę wykonuje dla prowadzącego postępowanie organu wymiaru sprawiedliwości, muzeum realizującego politykę zakupową, czy też dla podmiotu gospodarczego (np. domu aukcyjnego) lub kolekcjonera. Jeżeli więc opiniuje pozasądowo, nie powinien ograniczać zakresu badań ani zubażać zasobu warsztatowego. Poznawcza wyższość metody graficzno-porównawczej bowiem tylko wtedy się ziści, gdy zastosowana będzie całościowo, holistycznie. Jeżeli tak się nie stanie, to wartość identyfikacyjna (trafność, niezawodność) opinii eksperta, nawet jeżeli będzie nim pismoznawca, nie przewyższy opinii konserwatora czy styloznawcy obytego ze sposobem sygnowania przez danego artystę. Oczywiście tak wykonana ekspertyza będzie pracochłonna i czasochłonna, a więc i kosztowna; tak jak żmudne i kosztowne są kryminalistyczne ekspertyzy testamentów, listów anonimowych i innych dokumentów. Bez tego jednak nie będzie można poprawić sytuacji krytycznie opisywanej przez publicystów; a co ważniejsze i przez przedstawicieli świata nauki oraz muzealników.